środa, 13 lipca 2011

Lato, lato wszędzie...

Broszka, na życzenie wykonana według wzoru z zeszłego roku ; organtyna czerwona, zielona, biała i żółta. Na środku satyna i koraliki crackle.




Jak się okazuje idealnie trafiłam w kolorystykę wyzwania w Szufladzie. A ponieważ kolory z wyzwania są zawsze inspirujące zrobiłam jeszcze jedną, mniejszą i mniej "puchatą".


4 komentarze:

klaudia pisze...

Prześliczna :)

Brydzia pisze...

Piękne broszki! Dziękuję za udział w zabawie Szuflady!

Alegria pisze...

Świetna broszka, bardzo je lubię do letnich ciuszków :) Dzięki za udział w wyzwaniu

jestemsliczna@ pisze...

ja bym ją nosiła jako ozdobę do włosów. cudna jest! muszę się nauczyć robić takie i zrobić mojej córeczce na chrzciny białą :)